Zielone Spojrzenie Twych Oczu….

Zielone spojrzenie Twych oczu Zajrzało dzisiaj w moją duszę Uśmiechnął się do mnie Twój uśmiech Wiec czemu, Kochanie,  cierpię katusze?

Nie Tego, Kochanie…

Nie tego…       Przecież nie tego, Kochanie, chciałem Nie tego od Ciebie oczekiwałem Nie Twoich włosów mą pierś łaskoczących I Twoich zapachów mi w nosie kręcących I nie Twojego do mnie się przymilania I ud gorących czułego, moich, dotykania. Nie tego chciałem, kochanie, tylko nie tego W samo południe dnia, wczesnego, majowego Gdy już zamierzałem dzienne działania Rozpocząć. Od zjedzenia smacznego śniadania! Ale to na nic się zdało, bo się posypały Me plany, kiedy, sterczącej już pały, Paluszki Twoje czule dotknęły I pieszcząc, […]

Wyjście Na Łowy

  Wyjście Nocą na Łowy     Snów mych towarzyszko droga Żegnam Cię, wychodzę nocą Ty zostaniesz W ciepłej chacie, w ciepłym łóżku A mnie ciągnie w las głęboki Coś się stało? Czemu patrzysz przerażona? Wszak mówiłem: Nie zakochuj się w myśliwym Przestrzegałem w dobrej wierze Teraz beczysz? Siedźże cicho! Spij i czekaj Przecież wrócę.    2002-10-22 wkgn

Świtem Dnia Powszedniego…

  Świtem dnia powszedniego Wynurzyłaś się z piany… snu spokojnego, I zasnęłaś na kraju różowej pościeli Jakby Cię z nieba przysłali – anieli…   Mnie nie dostrzegłaś, lecz ja Cię widziałem Ale odezwać się słowem nie śmiałem Aby nie spłoszyć zjawiska cudnego Co nawiedziło mnie ranka owego.  

Przychodzisz do mnie w nocy…

przychodzisz do mnie w nocy, połasić się. erotycznie.     zdziwiony – otwieram oczy   patrzę. realistycznie.     Nie było ŻADNEGO ducha.   Więc skąd to zamieszanie?   I myśli zawierucha?     Dla G…. Waukegan 2002

Postanowienie

  Postanowiłem….   Postanowiłem dzisiaj Nie myśleć o Tobie Postanowiłem że dzisiaj Odpocznę ja sobie   Wkgn 2002-10-19  

Obojętność. Ofiaruj…

OBOJĘTNOŚĆ   Ofiaruj swój smutek wszystkim zasmuconym Tym obolałym od ran zadanych Przez życie Ofiaruj swoje cierpienie wszystkim cierpiącym Tym obolałym od ran Zadanych przez bliźnich   Ofiaruj swoją radość wszystkim uradowanym I uszczęśliwionym przez życie A swoje szczęście oddaj szczęśliwym I tak pozostań Bez smutku. I bez szczęścia.    

Nie chcę…

  Nie chcę…   Nie chce się więcej z tobą spotykać Nie chce się żegnać O próg potykać….  

Jesteś nieuporządkowana…

           Jesteś…     Jesteś nieuporządkowana   Jesteś niedouzgodniona    Jesteś myśli moich wątkiem      i…. niech tak już pozostanie        tylko powiedz mi dziewczyno          jak ja się mam połapać            w twoich uczuć               bałaganie?  

Dwaj Mężczyźni w Twoim Życiu

Dwaj Mężczyźni w Twoim Życiu     – Jeden – dla Ciebie świeże kwiatki     Na stoliku składa,   – Drugi –  świeże wiersze       Dla Ciebie układa    vncwr 2002-10-20  

List do Doktora nt Kasy i Pasji

Jestem idiotą, Panie Doktorze I w tym Pan nic mi, już, nie pomoże Bo gdy człowieka dotyka głupota, To Pan, czy inna ludzka istota, Nie jest nic w stanie na to zaradzić Choć kiedyś, Doktorze, zwykłeś mi kadzić Najmędrszym z mądrych mnie nazywając A ja, nie bardzo na to zważając, Nadał pisałem swoje rozprawki Jak uczeń z pierwszej, prymusiej ławki Pod Pańskie dyktando, i Pańskie zlecenia Myśląc, że chociaż mnie Pan przecenia, To jednak Panem szczerość kieruje, […]

Poznałem Dziś Pana…

Poznałem dziś Pana, drogi Panie Jerzy I niech mi Pan teraz naprawdę uwierzy Że piękno wyczarowuje Pan z kobiecego ciała Jakby jakaś bogini w tym udział swój miała Jakby Pana nagłe dopadło oświecenie I nagłe – dziewczęcym urokiem – olśnienie!   Wiele portretów kobiecych widziałem Rysunków i zdjęć, sam oprawiałem Obrazy, co wiszą u mnie na ścianie, Ale przerosło me oczekiwanie To co zobaczyłem u Pana w pracowni! I czuję, że już mi nikt […]